Cykl wpisów o Sardynii część 1

sardynia-cz-1Również w tętniącym życiem Porto Czerwo, głównym miasteczku „Szmaragdowego wybrzeża”, które nie bez przyczyny upodobali sobie milionerzy, gwiazdy filmu i estrady a nawet koronowane głowy. W kafejkach można skosztować aromatycznego czarnego napoju za cenę , która z pewnością nie ujmie miasteczku wizerunku mekki miliarderów.

W małym porcie Porto Czerwo chyba jeszcze ani razu nie zacumowała zwykła, zmurszała łódź rybacka. Luksusowy jacht przed nie mniej luksusową nieruchomością to podstawowy środek transportu dla rezydentów willi ukrytych w małych zatoczkach niedostępnych drogą lądową. Piękni i bogaci uciekają od przeciętności spotykając się we własnym gronie w takich miejscach jak to, malowniczej przypominającej fiord Marinie. Zaprojektowana przez doskonałych architektów, umiejętnie wkomponowana w krajobraz stanowi wymarzone tło do wakacyjnego wypoczynku niestety tylko dla wybrańców fortuny. Elitarny charakter mają też okoliczne hotele.

Warto zapoznać się także z: