Cykl wpisów o Sardynii część 3

sardynia-cz-3Metody stosowane przez buntowników były jednak Malo chwalebne: porwania, napady i zabójstwa stały się prawdziwą plagą. Na szczęście bandycki proceder to już historia. Mroczne legendy z przeszłości ozywają w opowieściach mieszkańców Orgosolo. Jej wąskie, ciemne zaułki to sceneria, w której nie trudno sobie wyobrazić sobie tych którymi targały namiętności dzikie i pierwotne jak sama wyspa. Malowidła ścienne z politycznym podtekstem pojawiły się w Orgosolo w ostatnich dekadach.

Tradycja murali zawędrowała tu z ameryki łacińskiej. Ich autorzy demonstrują przez nie swoje polityczne poglądy, opowiadają o codziennych problemach społeczności. Niektóre agitują za niepodległością Sardynii. Grafitti zajęły mury około 150 domów stając się nieoczekiwanie wielką atrakcja turystyczną. Dzięki temu glos Sardyńczyków stał się słyszalny na całym świecie, chodź z drugiej strony stracił chyba trochę na powadze.

Gorska kraina Anglona kryje w swoich zielonych, ocienionych dolinach specyficzny surowiec bez którego trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie winnic.

Warto zapoznać się także z: