Cykl wpisów o Sardynii część 3

sardynia-cz-3Kamienny niedźwiedź góruje na wysokiej skale, z której rozciąga się wspaniały widok na północne wybrzeże i archipelag La Madalena. Na błękitnej tafli morza pojawiają się kreski narysowane przez łodzie motorowe i promy łączące Francuzkie Bonifasion na Korsyce z Sardyńskim Palau. La Madalena to także nazwa największej z wysp archipelagu. Otoczony ochroną jako park narodowy jest od wielu lat ulubionym celem wycieczek a także przystanią dla weekendowych żeglarzy. Najdalej na północ wysunięty punkt Sardynii zajęły dla siebie nowoczesne ośrodki wypoczynkowe. U stóp wzgórza fale wycięły wąską zatoczkę, która sprawdza się idealnie jako port dla promów z Korsyki i Marina dla mniejszych łodzi. Najpiękniej zatoka prezentuje się w świetle zachodzącego słońca. Poszarpana linia brzegowa Sardynii przyciąga setki żeglarzy, pozostaje też sporo miejsca dla łodzi motorowych. Niezliczone zatoczki osłaniające od fal i wiatru dają gwarancję bezpiecznego powrotu w razie załamania pogody. Tuż przy molo na zmęczonych żeglarzy czekają tawerny i restauracje a w menu oczywiście świeże owoce morza. U stop latarni na CapoTesta jest okazja na przekonanie się, że określenie AkuaDzura pasuje jak ulał nie tylko do Kosta Esmeralda. Niecałe 5 km dalej na zachód od Santa Teresy wznosi się tama z szosa na koronie łącząca przylądek z główną częścią wyspy.

Warto zapoznać się także z: