Cykl wpisów o Sardynii część 4

sardynia-cz-4Na brzeg można zejść po schodach eskala del kabirol, wyciosanych w skale w 1954 roku. Ci który mają lęk wysokości stoją przed trudną decyzją; przezwyciężenie strachu zostaje nagrodzone niezapomnianymi widokami. Gdzieś tu na dole znajduje się słynna grota ochrzczona imieniem boga mórz i oceanów. Gdy morze jest spokojne do groty neptuna można wybrać się stateczkiem z Algero, gdy fale są wysokie pozostaje dojście od strony lądu. Widok stalaktytów i stalagmitów rosnących przez tysiące lat wart jest trudu pokonania 652 stopni. Po przeciwnej stronie wąskiego jęzora lądu ojczyzna Neptuna okazuje bardziej przyjazne oblicze. Zatoka porto Santo chroniona przed wiatrem i falami od niepamiętnych czasów była ostoją rybaków uciekających przed sztormową pogodą. Niegdyś cumowały tu okręty wojenne i handlowe, dziś przede wszystkim luksusowe jachty. Ich załogi po zakotwiczeniu mają możliwość wygrzania się na odludnej plaży co na obleganej przez turystów Sardynii jest nie lada przywilejem.

Warto zapoznać się także z:

One Comment
  1. Portys
    Czerwiec 28, 2016 |