Cykl wpisów o Sardynii część 4

sardynia-cz-4Notabene przywilejem dostępnym nie tylko dla posiadaczy jachtu, miejsce na relingu można zwyczajnie wykupić a w cenie perspektywa wylądowania na którejś z dzikich plaż. Szczurom lądowym pozostaje do dyspozycji mniejszy prostokąt lądu, ale widoki sa równie niebanalne.

Fragment zachodniego wybrzeża na południe od Algrio nie jest chroniony przed uderzeniami fal i porywami wiatru, ale i to nie odstrasza urlopowiczów od plażowania. 50km na południe od Algero swoje ujście do morza ma Fiumetemo. Na jej brzegach nieco bardziej w głębi lądu leży miasteczko Bosa. Jedyna żeglowna rzeka Sardynii umożliwia pływanie na odcinku 3 km. Łodzie cumują w cieniu palm na nabrzeżu Lungotemo de Gasperi. Kamiennym mostem można dotrzeć prosto na starówkę. Góruje nad niż wzgórze Serawalez. Bosa była zamieszkana już w starożytności, ale większość zachowanych zabytków pochodzi z czasów średniowiecza. Wizytówką pełnego przepychu baroku jest gmach katedry.

Warto zapoznać się także z:

One Comment
  1. Portys
    Czerwiec 28, 2016 |