Cykl wpisów o Sardynii część 5

sardynia-cz-5I kolejna imponująca kreacja z bogatego fragmentu krajobrazów jakie ma do zaoferowania wyspa – Costa Verde. Drobnozisrnisty piasek w zatoce nad Torre de Ikorsai nadaje się idealnie do plażowania. Przy mocnym wietrz dla własnego dobra lepiej nie wchodzić do wody. Z Torre Corsai Moza uda się w stronę najbardziej osobliwego miejsca na Costa Verde. Związki żelaza nadały nurtowi Rio Pirszina niezwykły rdzawy odcień. Kąpiel raczej nie wchodzi w rachubę. Dalej w stronę można już z daleka widać bezkresne wydmy. W samym środku pozornie tej dzikiej i bezludnej krainy oczom ukazuje się Piszinas, uważana przez wielu za najpiękniejszą plażę Włoch, a że jest ich w Italii nie mało takie miano brzmi bardzo dumnie. W przeciwieństwie do Rimini plażowicze mają do dyspozycji hektary białego piasku. Do połowy 20 wieku w okolicznych kopalniach wydobywano srebro, cynk i ołów. Gdy złoża się wyczerpały, przedsiębiorczy syn ostatniego dyrektora kopalni odkrył alternatywne źródło dochodów. Widok pustej, bajecznej plaży nasunął oczywistą inspirację.

Warto zapoznać się także z:

2 komentarze
  1. Ala
    Czerwiec 28, 2016 |
    • admin
      Czerwiec 28, 2016 |