Cykl wpisów o Sardynii część 5

sardynia-cz-5Zbudowany przez niego hotelik Le Dune nie musi się martwić o brak klientów, zwłaszcza że na horyzoncie wciąż nie pojawiła się konkurencja.

Jeszcze jedna samotnia na Costa Verde. W tym miejscu zielone wybrzeże znajduje wreszcie uzasadnienie. W głąb Parko Dzeo jedyny park krajobrazowy, którego głównymi atrakcjami nie są rośliny i zwierzęta w minerały. Ich wydobycie na skalę przemysłową jest nieopłacalne, ale nikogo jakoś to nie martwi. Malownicza dolina Riu Antas jest warta tego by na chwile zboczyć drogi. Wśród lesistych wzgórz oczom ukazują się kolumny Tempio Di Antas. Ta rzymska świątynia nosi wyraźny ślad kultury kartagińskiej. Już około 500 roku przed naszą erą Kartagińczycy wznieśli w tym miejscu ołtarz na cześć boga łowów Sidalabaja. W 3 wieku w czasach panowania karakali rzymianie zbudowali na fundamentach ołtarza własną świątynię. Do środkowej hali zwanej cella przylegał otoczony kolumnami przedsionek. 6 z nich po drobnej renowacji postawiono na nowo. Wspaniałe miejsce do zadumy, historia i harmonia w harmonii.

Warto zapoznać się także z:

2 komentarze
  1. Ala
    Czerwiec 28, 2016 |
    • admin
      Czerwiec 28, 2016 |